Wtulił się w ciepły, gwiazdkowy koc.
Gwiazdki mu śpiewały, dobre wróżki udawały.
Dały mu niezwykłą moc.
Gdy już wszystko tej nocy zgaśnie,
Wszyscy pójdą spać.
Księżyc wzejdzie, gwiazda błyśnie,
Na nowo zaczną kołysankę grać.
| Axel |
Trochę słabe, ale ode mnie raczej nie należy się spodziewać niczego lepszego. W każdym razie stwierdziłam, że dawno niczego nie pisałam, a znalazłam pośród swoich "arcydzieł" dwa gniotki, które nadają się do niezobowiązującej, spokojnej notki.
Dzisiaj udało mi się zagrać przed 2/3 szkoły na rekolekcjach, bez wcześniej zaplanowanego rzucenia skrzypcami i wybiegnięcia z rykiem z kościoła. Mam nadzieję, że uszy żadnego z słuchaczy nie ucierpiały. Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze tu zaglądają i życzę dobrej nocy!
~VioletViolin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz