środa, 6 marca 2013

Kołysanka

Księżyc wspiął się na niebo i błysnął, jak co noc.
Wtulił się w ciepły, gwiazdkowy koc.
Gwiazdki mu śpiewały, dobre wróżki udawały.
Dały mu niezwykłą moc.


Gdy już wszystko tej nocy zgaśnie,
Wszyscy pójdą spać.
Księżyc wzejdzie, gwiazda błyśnie,
Na nowo zaczną kołysankę grać.


Axel


















Trochę słabe, ale ode mnie raczej nie należy się spodziewać niczego lepszego. W każdym razie stwierdziłam, że dawno niczego nie pisałam, a znalazłam pośród swoich "arcydzieł" dwa gniotki, które nadają się do niezobowiązującej, spokojnej notki.
Dzisiaj udało mi się zagrać przed 2/3 szkoły na rekolekcjach, bez wcześniej zaplanowanego rzucenia skrzypcami i wybiegnięcia z rykiem z kościoła. Mam nadzieję, że uszy żadnego z słuchaczy nie ucierpiały. Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze tu zaglądają i życzę dobrej nocy!
~VioletViolin

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz